Gomorra to nie tylko książka napisana przez Roberto Saviano i film reżyserii Matteo Garrone ale to przede wszystkim rzeczywistość południowych Włoch a w szczególności Neapolu która została zaprezentowana światu.
Wielu moich znajomych pytało mnie, jak wygląda Boże Narodzenie we Włoszech. Oczywiście każdy zakłada, ze święta we Włoszech nie są uroczyste. A opina, że Włosi nie posiadają choinki i Wigilii jest już chyba stereotypem.
Otóż wcale tak nie jest...
Włosi najbardziej uroczyście obchodzą dzień Bożego Narodzenia, a świąteczny obiad, do którego zasiadają całymi rodzinami, trwa najczęściej do wieczora.
„Z bliska nikt nie jest normalny” tak mówi slogan na plakacie filmu „Si può fare” („Da się zrobić”), który po prezentacji na Festiwalu Filmowy w Rzymie wreszcie trafił do włoskich kin. Wprawdzie tytuł filmu może budzić skojarzenia z hasłami wyborczymi Baracka Obama czy Waltera Veltroni, jednak nie odnosi się do ostatnich kampanii wyborczych.
W kulturze rzymskiej te budowle gościły jedne z najbardziej krwawych widowisk ludzkości, przodkowie dzisiejszych stadionów piłkarskich..A jak to się tyczy tych w Weronie i w Rzymie, czy nadal budzą emocje jak to miało miejsce prawie 2000 lat temu?
10 października 2008 w Instytucie Kultury Polskiej w Rzymie, z serii imprez "Corso Polonia", odbyło się spotkanie z czytelnikami, inaugurujące tłumaczenie poezji Tadeusza Różewicza na język włoski. Wieczór rozpoczęły symboliczne słowa listu autora skierowane do czytelników i gości wieczoru: "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.."
Przesądy są częścią każdej kultury i towarzyszą nam w wielu dziedzinach życia. W obecnych czasach niewiele osób przyznaje się jednak, iż wierzy w jakiekolwiek zabobony.