PODZIEL SIĘ
Most na Sycylii zawalił się 10 dni po otwarciu
3 (60%) 1 vote[s]

Nowo oddany most, który kosztował kilka milionów euro, zawalił się z powodu obsunięcia niecałe dwa tygodnie po oddaniu go do użytku, powodując krytyczne wypowiedzi ze strony włoskiego premiera.

Warty kilka milionów euro sycylijski wiadukt zawalił się zaledwie 10 dni po oddaniu go do użytku, wywołując prawdziwą burzę we włoskim świecie polityki. Powodem zawalenia się mostu było obsunięcie.


Most o nazwie Scorciavacche powstał niedaleko miejscowości Mezzojuso, 25 kilometrów od Palermo, na wąskim pasie autostrady biegnącej pomiędzy stolicą wyspy a Agrigento. Wiadukt niebezpiecznie wygiął się w ostatnich dniach, a następnie uległ obsunięciu, jak podaje firma budowlana Anas odpowiedzialna za jego konstrukcję.


Wiadukt został ukończony trzy miesiące przed wyznaczonym terminem, a oficjalne otwarcie miało miejsce 23 grudnia, jako część większego projektu remontu dróg, którego całkowity koszt ma wynieść ponad 200 euro.


Zdarzenie wywołało natychmiastową reakcję włoskiego premiera, który napisał na swoim profilu na Twitterze, że chce dowiedzieć się, kto jest odpowiedzialny za zawalenie się wiaduktu oraz że te osoby za to zapłacą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here