PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

Sylwestrowa zabawa nie dla wszystkich skończyła się dobrze. W całych Włoszech zostało rannych 361 osób, z czego 53 to dzieci, zaś w regionie Kampania dwie osoby zmarły.

Jak co roku we Włoszech podczas świętowania sylwestrowej nocy doszło do wielu wypadków spowodowanych nieostrożnością podczas odpalania petard. Policja zwraca uwagę, że wielu wypadków można by uniknąć, gdyby nie użycie nielegalnych sztucznych ogni.

 

Mimo to w tym roku sytuacja przedstawia się nieco lepiej niż w roku poprzednim, kiedy to rannych zostało aż 561 osób.  Wśród 361 rannych jest 53 dzieci poniżej 12 roku życia (rok temu było ich 76) oraz 39 nastolatków między 13 a 18 rokiem życia.

 

Ofiary śmiertelne pochodzą z Kampanii na południu Włoch, gdzie Nowy Rok obchodzony jest najhuczniej. Pierwsza z ofiar to 51-letni mężczyzna z miasta Caserta, który odniósł ciężkie obrażenia podczas odpalania sztucznych ogni przed swoją restauracją. Druga ofiara to 49-letni mieszkaniec Avellino, któremu petarda wystrzeliła prosto w twarz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here