PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

O ich istnieniu dowiedziałam się przypadkiem. W drodze do włoskiej alpejskiej miejscowości Livigno, gdzie wybraliśmy się , żeby spędzić listopadowy weekend, zatrzymaliśmy się na obiad w restauracji w jednym z lombardzkich górskich miasteczek. Moi włoscy przyjaciele powiedzieli mi, że to tutaj muszę spróbować pizzocheri, bo są po prostu wyśmienite.
Nazwa pizzocheri wzbudziła tylko moje skojarzenia z pizza. Z zakłopotaniem i niecierpliwością oczekiwałam, żeby zobaczyć co to są pizzocheri? Potem był tylko wspaniały zapach i niezapomniany smak… Smak pierwszej jesieni we włoskich Alpach…

Choć pizzocheri są bardzo kaloryczne, polecam je wszystkim. Tym, którzy nie znają pizzocheri
i tym, którzy je jedli, ale nigdy nie przygotowali samodzielnie tego pysznego włoskiego dania. Zrobiłam je w domu kilka razy i za każdym razem były doskonałe. Chociaż daleko im do oryginalnych pizzocheri alla valtellinese, także moje pizzocheri są bardzo smaczne. Ten gorący posiłek w chłodne jesienne i zimowe dni może zadowolić najbardziej wyrafinowane podniebienia.

Co to są pizzocheri?

Pizzocheri są daniem symbolicznym tradycyjnej kuchni alpejskiego terytorium Valtellina, który znajduje się w północnym regionie Włoch Lombardii. Obecnie pizzocheri są znane i doceniane
w całych Włoszech. Przede wszystkim w zimowych miesiącach.

Nazwa pizzocheri, zdaje się, że pochodzi od rdzenia „pit” o „piz” ze znaczeniem kawałeczka i od słowa „pinzare” z synonimem „schiacciare” (ściskać, płaszczyć), w odniesieniu do kształtu makaronu. Inne hipotezy pozwalają dotrzeć do słowa pizzocheri w longobardzkim „bizzo”, albo „boccone” (kęs), ale ta hipotezę etymologiczną można w zasadzie odrzucić całkowicie.

Pizzocheri są zrobione ze szczególnego typu mąki gryczanej. Pomimo, że kiedyś pizzocheri były robione tylko ręcznie, obecnie są sprzedawane w opakowaniach jako pasta secca (suszony makaron) przeznaczony bezpośrednio do ugotowania.

Forma pizzocheri mogłaby przywołać skojarzenia z naszymi łazankami. Tyle, że składniki pizzocheri są totalnie inne, i że smak i aromat obydwu dań różnią się od siebie zasadniczo.

Składniki:

czosnek 1ząbek

ser Bitto 150g

masło 40g

kapusta włoska 250g

olej

ser Parmiggiano Reggiano 100g

cebula 1

ziemniaki 250g

pizzocheri 400g

szałwia kilka listków

Przygotowanie:

Pierwsza czynność to przygotować warzywa. Obrać i pokroić na kawałki ziemniaki, umyć
i posiekać kapustę i cebulę. Potem należy gotować przez ok. 20 min. ziemniaki i kapustę w garnku
z dużą ilością osolonej wody. Kiedy zmiękną należy dodać pizzocheri i gotować je przez ok. 10 min. W międzyczasie należy zeszklić na wolnym ogniu na patelni cebulę, czosnek i szałwię.

Odcedzić warzywa i pizzocheri. Przygotować naczynie, w którym można układać warstwy pizzocheri, zasmażki z cebuli i serów parmiggiano i bitto ( bez tego charakterystycznego regionalnego sera, z marką Valtellina Casera, są równie smaczne, bitta może zastąpić fontina, oczywiście rezultat nie jest ten sam). Na koniec należy pozwolić składnikom dobrze się połączyć

i stopić serom. Ewentualnie wstawić na 10 min do nagrzanego piekarnika. Podawać gorące.

Rada:

Pomimo, że pizzocheri są doskonałym pojedynczym daniem, można je podawać razem z sałatą, żeby nie obciążać żołądka, albo za zwyczajem valltellinese podawać z remolacci czyli nasolonym chrzanem.

Jako deser do pizzocheri można podać słodkie ciasto z jabłek charlotte albo mus z renet.

za Sonia Peronaci