Kupując we Włoszech zachowaj rachunek

przez bedy

Przyjeżdżając do Włoch należy pamiętać, żeby po zrobieniu zakupów nie zapomnieć o zabraniu rachunku. Bowiem wychodząc ze sklepu możemy być zaczepieni przez oficerów Guardia di Finanza (Straży Finansowej), którzy poproszą nas o okazanie kwitku.

Przyjeżdżając do Włoch należy pamiętać, żeby po zrobieniu zakupów nie zapomnieć o zabraniu rachunku. Bowiem wychodząc ze sklepu możemy być zaczepieni przez oficerów Guardia di Finanza (Straży Finansowej), którzy poproszą nas o okazanie kwitku. Taka kontrola to rezultat nieuczciwej praktyki stosowanej przez właścicieli sklepów, którzy nie wprowadzali do kasy fiskalnej sprzedawanych towarów, tym samym nie płacili podatków oraz oszukiwali Skarb Państwa.

Oczywiście zaopatrzenie klienta w rachunek jest w interesie sprzedającego, który często prosi o poczekanie na wydruk i przypomina o jego zabraniu.

Stowarzyszenie Contribuenti.it przeprowadziło badania na temat tego czy właściciele barów i restauracji wydają rachunek. Wyniki okazały się zaskakujące: w Neapolu – 72% lokali nie wydaje się rachunków, w Wenecji 70%, w Mediolanie 69%, w Weronie 67%, w Genui 66%, w Rzymie 65 %, w Palermo 62%, Bari 61%, w Turynie 59%. Dane te pokazują, że taka praktyka nie jest związana z konkretną częścią Półwyspu. Natomiast regionem, który najbardziej przestrzega procedury okazuje się być Umbria – tylko w 45% lokali nie wydano rachunku.

Oprócz tego sami Włosi i turyści skarżą się, że nie zawsze otrzymują rachunek albo zamiast rachunku fiskalnego jest to tzw. „rachunek próbny”. Zdarza się także, że na prośbę klienta o wydanie rachunku, właściciel lokalu odpowiada: „Wystarczy słowo”.

Jakie konsekwencje? Traci na tym przede wszystkim Skarb Państwa, ponieważ właściciele odprowadzają niższe podatki od swych dochodów. Z drugiej strony również lokale ryzykują tym, że w przypadku wykrycia nieprawidłowości przez Agenzia delle Entrate (włoski Urząd Skarbowy), ich działalność może zostać zawieszona.

Źródło: Metro

Poprzedni

Erasmus w Padwie – studiowanie

Co region to inna kuchnia

Następny

Dodaj komentarz