PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

Wenecja planuje wybudowanie sztucznej wyspy, której koszt wyniósłby 100 milionów funtów. Dzięki temu przedsięwzięciu wielkie statki wycieczkowe nie wpływałyby do weneckiej laguny i tym samym nie niszczyłyby zabytkowego centrum Wenecji.

Sztuczna wyspa na Adriatyku służyłaby jako terminal dla przypływających do Wenecji statków wycieczkowych. Zmniejszyłoby to znacznie negatywny wpływ codziennego ruchu morskiego na zabytkowe centrum miasta. Podróżni wysiadaliby na wyspie, skąd promem płynęliby do zabytkowej części miasta.

 

Propozycja ta częściowo zadowoliłaby obie strony, gdyż turystów nie ominęłaby przyjemność wpłynięcia do Wenecji na statku, zaś Wenecjanie przestaliby się skarżyć na wielkie wycieczkowce przepływające tuż obok placu Św. Marka i zasłaniające cały widok.

 

Na korzyść wyspy przemawia także kwestia ekologii, a mianowicie statki wycieczkowe wpływające do centrum Wenecji przyczyniają się do zanieczyszczenia powietrza, co ma negatywny wpływ na konserwację zabytków.