Wprawdzie we wtorek rano włoskie media informowały, że Chielliniego czeka tylko dwudniowa przerwa w grze, jednak po dokładniejszych badaniach okazało się, że kontuzja uda jest poważniejsza i zawodnik może już nie zagrać na Euro 2012.
Obrońca włoskiej drużyny doznał urazu w trakcie meczu z Irlandią. Od razu zasygnalizował zmianę, a selekcjoner Cesare Prandelli wprowadził w jego miejsce Leonardo Bonucciego.
Jak podaje włoska prasa Chiellini nie wystąpi w niedzielnym ćwierćfinale, bardzo możliwe też, że nie weźmie udziału w ewentualnym półfinale. Dopiero w czwartek będzie wiadomo kiedy piłkarz będzie mógł powrócić na boisko.
Włoska prasa pisze, że wykluczenie Chielliniego z gry ogranicza pole manewru szkoleniowca, który nie będzie mógł już ustawić drużyny trójką obrońców. „Szkoda, że Giorgio nie będzie mógł nam pomóc, ale z powodu jego kontuzji świat się dla nas nie kończy. Przez cały sezon występowałem w środku obrony Juventusu razem z Leonardo”, przekonuje Andrea Barzagli.