PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

Włoski sąd w Brindisi na południu półwyspu Apenińskiego wraz z nadejściem wysokich temperatur wprowadził zakaz paradowania w skąpej letniej odzieży po pałacu sprawiedliwości.

Przewodniczący sądu Francesco Giardino wypowiedział wojnę mieszkańcom odzianym w „nieprzyzwoite stroje”, próbującym w takim stroju dostać się do pałacu sprawiedliwości i wywołującym jego zdaniem „nieprzyjemne sytuacje”.

 

Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji do budynku sądu nie będą wpuszczane osoby ubrane nieprzyzwoicie”, napisał Giardino w oficjalnym liście opublikowanym w poniedziałek. Przewodniczący sądu wymienia nawet co dokładnie ma na myśli mówiąc „nieprzyzwoita odzież” – są to według niego między innymi „szorty, minispódniczki, ubrania zbyt wiele odsłaniające lub przezroczyste oraz klapki”.

 

Wysokie temperatury na południu Włoch dochodzące w lecie do 40 stopni i plażowa moda zmusiły też władze innych miast do zastosowania podobnych restrykcji – rok temu dwóch burmistrzów południowych miejscowości zakazało pokazywania się w bikini w centrum miasta.