PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

We Włoszech tak jak i we wszystkich innych rozwiniętych Państwach gdzie kapitał jest źródłem podejmowania działań inwestycyjnych istnieją uczelnie prywatny no i oczywiście państwowe. Sytuacja we Włoszech w tym kontekście jest podobna do sytuacji w Polsce, otóż większy prestiż posiadają uniwersytety państwowe.
Również dominacja pod względem udziału studentów Włoskich uczących się w uczelniach państwowych jest o wiele wyższa niż studentów uczęszczających do uczelni prywatnych.

Pomimo że uczelnie prywatne we Włoszech mają łatwiejsze życie i warunki konkurencyjne niż to wygląda w naszym kraju (a to ze względu na fakt że we Włoszech płaci się również za studia w szkołach publicznych), to nie są dominująca sferą życia uniwersyteckiego w Italii.

Tak jak napisałem za studia we Włoszech płaci się czesne także na uczelniach publicznych w systemie studiowania dziennego. System płatności jest ciekawie rozwiązany i można napisać że dość sprawiedliwy gdyż płatność za studia uzależniona jest od dochodów rodziny studenta. Jeśli te dochody nie są ukrywane i praca w szarej strefie jest niewielka to system ten można uznać za dość efektywny. W zależności od dochodów rodziny (które muszą być udokumentowane przez wystawienie odpowiedniego dokumentu), student przydzielany jest do danego poziomu płatności. Większość jednak średnio płaci 200 euro semestralnie, co nie jest wygórowaną kwotą a pozwala na stworzenie kolejnego źródła dofinansowania uczelni.

Czy te środki są wystarczające i wykorzystywane są w sposób efektywny, to już zależy od uczelni, są uczelnie państwowe bardzo dobrze wyposażone w laboratoria i sprzęt techniczny, są natomiast uczelnie gdzie w porze zimowej siedzi się w kurtkach ze względu na brak ogrzewania w niektórych budynkach. Tak więc Uniwersytety państwowe we Włoszech są bardzo zróżnicowane pod tym względem. Natomiast mimo tego że student uiszcza pewną kwotę na rzecz uczelni nadal cieszą się one swoim prestiżem i tradycją.

Być możne jedną z głównych przyczyn wyboru nadal uniwersytetów publicznych jest fakt że większość uczelni prywatnych we Włoszech pobiera niesamowicie wysokie czesne za naukę. Są to kwoty tak duże że nie pozwalają często na podjęcie studiów prywatnych przez studenta średnio zarabiających rodziców. Sam słyszałem że są uczelnie pobierające nawet w granicach 1000 euro miesięcznie i dodam że nie są to uczelnie o „nie wiadomo jak dobrym zapleczu technicznym czy też kadrowym”.

Należy też zauważyć że we Włoszech bum edukacyjny nie był tak duży jak w Polsce. Również ilość prywatnych uczelni w Polsce stwarza większą konkurencyjność również i cenową, być może brak tak wielu uczelni prywatnych powoduje brak konkurencyjności cenowej wśród włoskich uczelni prywatnych. Jedno jest pewne, we Włoszech od zawsze uczenie państwowe dominowały i najprawdopodobniej utrzyma się to jeszcze przez dłuższy czas a być może na zawsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here