PODZIEL SIĘ
Ocen ten tekst

Zakończyły się zapasy wyborcze z udziałem dwóch czołowych biegunów włoskiej polityki Popolo della Libertà i Partito Democratico. Centroprawica włoska świętuje zwycięstwo nad centrolewicą w wyborach regionalnych 29 i 30 kwietnia 2010 roku.

Koalicja PDL (Popolo della Libertà) i Lega zdobyła władze wydzierając centrolewicy cztery spośród jedenastu regionów, które były pod jej wpływem do tej pory. Obywatele 13 regionów wybierali nowe Rady Regionalne i Prezydentów Regionów. W niektórych rejonach kraju przeprowadzono także nowa edycje wyborów administracyjnych.

Na północy tylko Liguria pozostaje przy centrolewicy. W Weneto triumfuje Zaia, w Lombardii potwierdza się poparcie dla Formigoni. Do centroprawicy należy także Lacjum i Piemont. Końcowy wynik konkurencji miedzy dwoma głównymi włoskimi partiami to7 regionów przeciw 6 po stronie centrolewicy. Pozostają „czerwone”: Puglia (Vendola), Emilia Romania (Errani), Toskania (Rossi), Marche (Spacca), Basilicata (De Filippo) e Umbria (Marini). Na porażce Pd  zaważyło w pewnej mierze Movimento V Stelle. Według analiz o jego wyniku 4% zadecydowało, że glosy na ten ruch oddali wyborcy niezadowoleni z centrolewicy. Beppe Grillo w Kampanii osiągnął 1,5% i w Emilii Romanii 6,7%.

Berlusconi i Bossi zdobywają poza Kampania i Kalabria, także Lacjum i Piemont, które pozostawały w niepewnej sytuacji aż do końca, z powodu absurdalnej nieobecności Pdl na listach wyborczych. Dlatego tym większa niespodzianka było zwycięstwo Renato Polverini i Emma Bonino. Do wiktorii centroprawicy doszło w kontekście rekordowego absentyzmu (głosowało 64,2% mających prawo głosu).

Berlusconi jest dumny z sukcesu swojej partii w wyborach i zwycięstwa nad PD. „Wyszedłem na pole walki i to jest moje zwycięstwo”- wyznał z satysfakcją. Sześć regionów, które zdobyła Pdl pozwalają Berlusconiemu iść z podniesioną głową wobec przeciwników z centrolewicy. Dla Cavaliere (tytuł honorowy włoskiego pierwszego ministra) wygrana wyborcza to także mocna inwestycja na rzecz kontynuowania rządów w ciągu najbliższych trzech lat w czołówce politycznej i w celu zdobycia większości w organie Conferenza Stato – Regioni, co cieszy Premiera szczególnie.

Premier nie martwi się poparciem, które zdobyła Lega na północy kraju i w Emilii Romania, uważając że Bossi to „lojalny sojusznik” z którym „się wygrywa”.

W międzyczasie dyskutuje się na temat raportów Berlusconiego i współfundatora Pdl Francesco Fini z byłej AN (Alleanza Nazionale), który ogłosił już pomysł utworzenia w ciągu dwóch tygodni od wyborów nowego ‚pensatoio’ ( określenie metaforyczne, na określenie ruchu skupionego na refleksji politycznych) Generazione Italia. Ma ona juz plany reform na następne trzy lata. Premier będzie musiał negocjować z Fini wiele kwestii. Wynika to z dyskusji obu polityków i rozbieżnych pozycji na przykład w kwestii imigracji. Ale przede wszystkim Berlusconi będzie musiał pomyśleć o uznaniu pozycji leadership Finiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here